CODZIENNE ZABAWY Z DZIEĆMI

Jeżeli chcesz wyrobić u dziecka samodzielność i niezależ­ność, musisz okazywać stanowczość i zdecydowanie. Trze­ba sprobować zmniejszyć napięcie przez wprowadzenie elementów zabawy, drobnych nagród i skupienie uwagi nie na poszukiwaniu pomocy, lecz na samodzielnej pracy Możesz wyjaśnić, że traktujesz samodzielne odrabianie lekcji jak grę, w której można wygrać nagrodę, pozwolenie na ulubione zajęcia czy pieniądze.Codzienne zabawy z dziećmi młodszymi spełniają rolę drobnych nagród. Dorastająca młodzież z reguły woli pieniądze lub większe prezenty. Zastanawiając się nad rodzajami nagród, jakie chcesz stosować, musisz rozważyć własne możliwości finansowe i stan posiadania rzeczy materialnych przez twoje dzieci.

ODRABIANIE ZADAŃ BEZ POMOCY DOROSŁYCH

Równoczesne oglą­danie telewizji, słuchanie radia czy muzyki powinno być zabronione przynajmniej w początkowym okresie. Bądź stanowcza, ale życzliwa. Dzieci lepiej koncentrują się w ciszy, chociaż te, które bardzo dobrze radzą sobie w nauce, mogą mieć decydujący wpływ na warunki od­rabiania lekcji, zapracowały sobie na to. Natomiast dzieci osiągające wyniki zaniżone nie udowadniają skuteczności stosowanych przez siebie metod uczenia się.Dzieci, które przyzwyczaiły się odrabiać lekcje przy twojej pomocy, potrafią wymyślać dziesiątki powodów, dlaczego nie mogą obejść się bez ciebie. Będziesz słyszeć ich lamenty i narzekania, będą oddawać się próżnym rozmyś­laniom, marzyć na jawie, aby ci udowodnić, że rzeczywiście nie potrafią efektywnie pracować, i żeby cię przekonać, że wymaganie od nich samodzielnego odrabiania lekcji jest ponad ich siły.

OBAWY PRZED NIEPOWODZENIEM

Ten wzorzec zachowania — „pomóż mi” — często inicjowany jest przez nauczyciela, który zauważa, że dziec­ko wymaga w klasie więcej pomocy niż inne. Obawy przed niepowodzeniem sprzyjają utrwalaniu się tego rodzaju postępowania i jednocześnie uniemożliwiają zdobywanie pewności siebie, której podstawą jest samodzielność w działaniu.Rodzice, którzy chcieliby zmienić ten wzorzec — a musi­cie to zrobić, jeżeli zależy wam na tym, by dziecko odnosiło sukcesy — powinni starannie zaplanować swoje działanie. Kupienie: nowego biurka albo zrobienie wreszcie porządku w starym może rozpocząć nowe zwyczaje. Miejsce pracy dziecka powinno bezwzględnie znajdować się w osobnym pokoju, odizolowane od normalnego rodzinnego gwaru. Ani rodzice, ani rodzeństwo nie mają prawa wstępu do tego pokoju podczas odrabiania lekcji.

SAMODZIELNE ODRABIANIE LEKCJI

Typowym zachowaniem dzieci uległych jest unikanie sa­modzielnego odrabiania prac domowych. Niekiedy mani­pulują one rodzicami w ten sposób, że nakłaniają ich do wspólnego siedzenia przy stole i odrabiania lekcji. Czasami wystarcza tylko obecność rodzica, który ponagla i odpowiada na pytania. Niektóre dzieci tylko okazjonal­nie proszą o pomoc, innym udaje się nakłonić jedno z rodziców do tego, by odrobiło większość zadań: „jeżeli mi nie pomożesz, to na pewno dostanę dwóję”. Rodzice bardzo często opowiadali mi, że dziecko nigdy nie zabiera się do odrabiania lekcji, zanim ktoś z nich nie usiądzie przy nim.

UZNAWANIE KORZYŚCI

Chociaż zarówno dziecko, jak i rodzice uznają korzyści płynące ze współpracy, to jednak opisane postępowanie jest sygnałem uzależniania się dziecka od pomocy doros­łych i umacnia jego brak pewności siebie, obawę przed podejmowaniem ryzyka i brak pomysłowości. Odroczenie oceniania może być w takich sytuacjach skuteczne — za­chęci dc wytwarzania pomysłów i samodzielności. Poniżej zamieszczam scenariusz sytuacyjny. Przećwiczenie go kilka razy pozwoli ci nabrać wprawy w zachęcaniu dziecka do samodzielnych działań.Dzieci, które były uczone technik twórczego myślenia, zaczynają stosować takie podejścia także w innych dziedzi­nach i rozwijają w ten sposób pewność siebie, która z kolei osłabia bierność i dążenie do perfekcjonizmu. Ucz swoje dzieci technik twórczego myślenia lub zadbaj o to, by były tego uczone, i wciągaj je w rozwiązywanie twoich pro­blemów.

ZAPOTRZEBOWANIE ZE STRONY DZIECKA

Dzieci uległe w takiej sytuacji często zwracają się o sugestie do swoich rodziców, ponieważ są przekonane o tym, że same nie są zdolne rozwiązać problem. Rodzice zwykle od­powiadają na takie zapotrzebowanie ze strony dziecka, najpierw sugerując samodzielne wymyślenie rozwiązania! Jednakże po kilku minutach (dniach, tygodniach) domaga­nia się pomocy rodzice, troszczący się przecież o swoje dziecko i nie rozpoznający pułapki, w którą właśnie są wciągani, siadają z dzieckiem i zaczynają wspólnie z nim rozwiązywać problem. Razem wertują książki i wcześniej­sze rozwiązania tego problemu, i wreszcie jedno z rodziców rekomenduje coś, co trafia do dziecka. Może być i tak, że dziecko nie podejmuje żadnych prób i wówczas rodzic traci mnóstwo czasu na przekonanie go, że jest cłiętny do pomocy.

JAK NAJWIĘKSZA LICZBA POMYSŁÓW

Pożądane jest wytwarzanie jak największej liczby pomysłów. Ta zasada odzwierciedla cel sesji pomysłów wytworzenie dużej ich liczby i zwiększenie prawdopodo­bieństwa znalezienia najlepszych rozwiązań danego prob­lemu.Wskazane jest łączenie pomysłów i ich rozwijanie. Podczas sesji uczestnicy spontanicznie podchwytują cudze pomysły, dodając własne szczegóły, wzajemnie się inspiru­ją. To wydłuża listę pomysłów i daje szanse znalezienia lepszych rozwiązań.Zastosowanie tej metody jest niezwykle użyteczne. Członkowie grupy mają szanse wymyślić to, co praw­dopodobnie nie przyszłoby im do głowy, gdyby ich pomys- ły były poddawane ocenie.Można tę metodę zmodyfikować do użytku w indywidu­alnej pracy z dzieckiem. Na przykład dajemy dziecku jakiś niezbyt trudny techniczny problem do rozwiązania.

ZASADA ODROCZONEGO OCENIANIA

Zasada odroczonego oceniania oznacza, że w czasie sesji pomysłów, nawet sami ich autorzy, nie mogą komentować, chwalić ani krytykować. Strategia sesji pomysłów może być prowadzona w grupie bądź indywidualnie. Ta popular­na technika pobudzania twórczego myślenia w grupie została nazwana przez jej autora A. Osborna „burzą mózgów” (Osborn, 1963). Autor ustalił cztery proste zasady jej przeprowadzania:Krytyka jest wykluczona. To jest zasada odroczonego oceniania, która przyczynia się do wytworzenia twórczej atmosfery, tak potrzebnej do uruchomienia nieskrępowa­nej regułami twórczej wyobraźni.Pożądana jest swobodna atmosfera. Chodzi tu o nie- przejmowanie się regułami, poprawnością zachowania, rezultatami. Im bardziej niezwykłe pomysły, tym lepiej. Pozornie niedorzeczne pomysły prowadzą często do twór­czych i przydatnych rozwiązań.